#PrayForParis oraz facebook-owe profilówki w kolorach Francji, ataki… co ja na to?

Witajcie Moi Drodzy!

To, co wydarzyło się wczoraj we Francji jest chyba wszystkim dobrze znane ze względu na bardzo szybki rozsiew informacji przez dzisiejsze media. Streszczę w skrócie dla niewtajemniczonych: Atak terrorystyczny przez Państwo Islamskie w Paryżu 13 listopada podczas meczu Francja – Niemcy, gdzie w przeciągu 30 minut miało miejsce kilka ataków różnych miejscach: Klub Carillon, Klub Bataclan, Stade de France. Przyniosło to aż 129 osób, 352 rannych, gdzie 99 osób jest rannych w stanie krytycznym.

Jest to tragedia, która wzruszyła całą Europę, szczególnie dlatego, kiedy był to moment mówienia głośno „uchodźcach” z Syrii. Dla mnie szokujące jest to, że całe to wydarzenie miało miejsce w kraju, który jest gdzieś tym dla mnie „wzorcem” – kraj bezpieczny i stabilny. Jednak wszystko zostaje obalone zaledwie w ciągu 30 minut – może nie do końca, ale jest to dla mnie niewiarygodne… nie mogę jakoś w to uwierzyć.

Tragedia tragedią, a media jak i portale społecznościowe pękają w szwach. Na Facebooku roi się od wpisów z hasztagiem #PrayForParis czy też wylewem zmienionych zdjęć profilowych z nakładką kolorów flagi Francji. Facebook dedykuje nam taką opcję – wystarczy kliknąć „Wypróbuj” i wyświetli się nam okienko z możliwością ustawienia szczegółów naszego zdjęcia profilowego.

profilowe-fb

Co ja o tym wylewie na Facebooku?

Uważam, że ustawienie takiego zdjęcia to po części proces wpływu społecznego jaki ma miejsce na Facebooku. Jeżeli widzimy, że co chwilę ktoś ustawia takie zdjęcie – to dlaczego nie mamy my tego nie ustawić? Może takie ustawianie zmusza niektórych do pomyślenia, przeczytania kilku notek „informacyjnych”, zdobycia więcej informacji na ten temat itp. Ale niektóre osoby robią to po prostu bezmyślnie – mogę nawet to nazwać „by było ‚kolorowo’„.

Ogólnie mam mieszane uczucia do tego, ponieważ w dniu 11 listopada, kiedy  była to 97 rocznica odzyskania Niepodległości przez Polskę na Facebooku nie było masowych zmian zdjęć profilowych na kolory biało-czerwone. A to tylko dlatego, że Facebook nie dał tej możliwości szybkiej zmiany profilowego zdjęcia, jak jest to obecnie możliwe z sytuacją we Francji.

Ja nie ustawiłem takiego zdjęcia – chodź nie ukrywam, że w pewnym momencie chciałem to zrobić, jednak zrezygnowałem ze względu na brak możliwości dodania do tego własnej notki. Chciałem pokazać tym swoje emocje związane z tym tematem – jak jest mi żal tych niewinnych ludzi, którzy zginęli podczas dobrej zabawy w klubie, odpoczynku po całym tygodniu pracy w restauracji bądź obecności podczas gry ulubionej drużyny piłkarskiej. Mógłby być to każdy z nas… ktoś z naszych bliskich…

Co my możemy zrobić?

My jako szarzy obywatele możemy zrobić… „nic” – tak, dziwnie to zabrzmiało – ale faktycznie nie możemy zrobić w tej sytuacji nic. Jedynie co to możemy ustawić sobie profilówkę na Facebooku w kolorach flagi Francji bądź też napisać status dodając swój komentarz do całej sytuacji, złożyć kondolencje itp. dając hasztag #PrayForParis (Módlmy się za Paryż). A! Jest jeszcze zawsze opcja wybrać się osobiście do Paryża i tam chociażby podstawić symbolicznego znicza – chodź niektórym ułatwi sprawa [*] na portalu społecznościowym.

Dalsze ataki…

Nie jestem wróżbitą Maciejem i nie potrafię przewidzieć przyszłości – ale nie ukrywam, że obawiam się o dalsze działania Państwa Islamskiego, jeżeli takie będą. Wszystko możliwe, że od Francji się zaczęło. Obyśmy tylko jutro nie zobaczyli w telewizji „Déjà vu”, lecz w wersji Berlin, Londyn czy Amsterdam. Najpewniejszym moim przypuszczeniem byłyby Niemcy. O Polskę się nie obawiam… Myślę, że Polska będzie jednym z ostatnich krajów, w którym będą odbywały się jakiekolwiek działania terrorystyczne ze strony Państwa Islamskiego.  Trzeba zauważyć, że kraje UE są teraz ostrożniejsze i (będą) przygotowane na podobne sytuacje, co za tym idzie – mogą być bardzo szybkie i skuteczne działania zapobiegawcze. Lecz pragnę zauważyć, że to tylko moje „gdybania”…

Podsumowując – to wszystko dzieje się tak szybko… za szybko… cały świat łączy się z Francją ku czci ofiar zamachu terrorystycznego… przykładem mogą być chociażby zmiana oświetlenia znanych budowli na całym świecie – m. in. również w Polsce.

swiatla-france


[Aktualizacja 22.11.2015]

Na Facebooku tak samo jak pojawiały się nowe powiadomienia od naszych znajomych o zmianach ich zdjęć profilowych, tak też przewijały się obrazki czy różne wpisy sprzeciwiających się osób próbujących „przywołać do rozsądku” osoby, które już dokonały zmiany na swoim profilu. Według mnie te osoby podawały bardzo mało przekonywujące argumenty – rzecz biorąc mogę powiedzieć, że „tonący łapał się brzytwy” – O co mi chodzi…? A o to!

pfp-1-akt

Faktycznie, są to rzeczowe powody, które dają do myślenia, czy dobrze zrobiliśmy nakładając kolory flagi Francji na swoje zdjęcie profilowe Facebooka. Lecz trzeba się zastanowić teraz czy te powody mają naprawdę jakiś sens? Otóż uważam, że powód o tym, że inne kraje 10 kwietnia 2010 roku nie zmieniły oświetlenia swoich budynków czy też żaden przedstawiciel z Francji nie pojawił się na pogrzebie Prezydenta Rzeczpospolitej Polski – możemy podziękować za takie, a nie inne podejście innych krajów do Polski ludziom, którzy panują władzę nad naszym krajem. Tak naprawdę w oczach innych krajów Europy jesteśmy ZEREM – nic więcej. Oczywiście nie ma się czemu dziwić… Dodatkowo to, co wydarzyło się we Francji było atakiem terrorystycznym, zaś katastrofa z 2010 roku to była (i jest) JEDNĄ WIELKĄ NIEWIADOMĄ. Może zgodzę się, że zginęło w tej katastrofie bardzo dużo osób… w tym Prezydent, ale jak było to obojętne dla wielu Polaków, to dlaczego ma to być nieobojętne dla innych krajów? Więc myśl Narodzie, bo nikt za Ciebie nie będzie myślał!

pfp-2-akt

O tym już troszkę pisałem wyżej – 3 maja czy 11 listopada nie było możliwości ustawienia na Facebooku poprzez dedykowaną opcję zmiany zdjęcia na flagę Polski. Więc teraz trzeba pomyśleć… bo na pewno gdyby była taka możliwość, też dużo osób by zmieniało swoje zdjęcie profilowe. Tak samo, jakby nie było tej opcji po ataku we Francji, ludzie „sami z siebie” by nie zmieniali profilowych zdjęć. Ho!

Tyle w temacie – dla mnie to jest jedno, wielkie pier…dzielnienie. Jednym i faktycznie takim dającym do myślenia powodem jest, że żaden Francuzi nie będą w momencie obłoku i myślenia co dalej szukali i przeglądali Facebooka w przeglądaniu profilówek w kolorach ich flagi, a szczególnie Polaków.

A czy Wy zmieniliście swoje zdjęcie profilowe po ataku terrorystycznym w Paryżu? A może jednak uważacie, że to było bez sensu? Odpisujcie w komentarzach!

2 komentarze

  1. Olusiu moj kochany 🙂
    Juz pisalam Ci w prywatnej wiad , ze Twoj blog to wspaniały pomysł i świetnie go prowadzisz , ten „artykuł” tez jest skonstruowany bardzo dobrze i wszyscy , którzy go czytają powini wziąć sobie Twoje spostrzeżenia do serducha.
    Tez pomyślałam , zeby sobie ustawic profilowke z flaga Francji , ba nawet to zrobilam , ale po minucie mój mózg zaczął pracować odpowiednio i pomyślałam , niedawno było nasze święto 11 listopada i dlaczego nie ustawilam naszej flagi ku czci naszego pięknego kraju? Wpływ Facebooka haha , teraz sie śmieje ale na prawdę do zrobilam . Nie przedłużając , przeczylalam sobie dzisiaj screen wiadomosci pewnej dziewczyny z drugą i na pytanie :” Hej , czemu masz ustawiona flagę Francji na profilowym” jej odpowiedz :” A tak dla beki , wszyscy ustawiaja to ja tez 🙂 ”
    I tu potwierdzają się Twoje słowa :” By było kolorowo , itp. ”
    Wydarzyła się wielka tragedia i cala UE wydaje się współczuć Papyżanom , całej Francji , ale gdyby nie to ze jesteśmy tolerancyjni i współczujący , nie doszło by do takiego koszmaru ..ale niestety , człowiek madry po szkodzie , teraz pozostaje się modlić by wszystkie kraje UE otworzyły oczy! 🙂
    Miło mi się czytało , zresztą wszystkie Twoje wpisy dobrze mi się czyta , czekam na kolejne i oczywiscie , czekam na Twój przyjazd! ;*

    • Hello Sadosiaa!
      Zgadza się z Tobą – Europa jest za bardzo otwarta, lekkomyślna i tolerancyjna chociażby patrząc na sprawę z imigrantami. Jest to zrozumiałe, że są osoby, które uciekają przed wojną – ale czy faktycznie tak jest? Jaką mamy pewność, że te kobiety z dziećmi za rok nie będą chciały swojego męża sprowadzić do siebie, który będzie fanatykiem Państwa Islamskiego. Miejmy nadzieję, że zmieni się nastawienie Europy do tego wszystkiego.
      Dziękuję serdecznie za komentarz i pozdrawiam również :* Do zobaczyska!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *